Google+

piątek, 16 sierpnia 2013

Jarmark Dominikański czyli dziki obłęd...

Jarmark Dominikański w Gdańsku, część ze Starociami na Podwalu....
Torebka, na "srebrnym" łańcuszku z równie srebrnym, ciężkim, stylowym zapięciem. Miesząca: telefon, klucze vel da się upchnąć jeszcze szminkę.
Pytam: Jaka cena?
Odpowiedz: 2 000 - pan dalej dłubie przy czymś.

Zatkało mnie, stwierdziłam że mi się nie podoba. Zresztą na Tkackiej widziałam Hand Made fajną, za ponad 100 zł...
I słyszę:
" a Pani ile da"
Ja: NIC

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz